Jesień
Jesień sypnęła złotym liściem ścieląc jarzębin barwne kiście co kryją ogród swą czerwienią jak morze rude się rumienią.
Klon też poszarzał z góry nieco
pogubił liści cała kieszeń
a chryzantemy w całej gali
kwitną i smieją się w oddali.
Słońce już lato pożegnało
lecz czasem świeci choć nieśmiało
mówi, że jeszcze pozostanie
zanim tu zima, wnet nastanie.
Lubię gdy jesień złotem pała i nie da odejść latu zaraz okrywa ciepłem te wspomnienia co zima chciałaby pozmieniać.