Jesień
   Jesień sypnęła złotym liściem
   ścieląc jarzębin barwne kiście
   co kryją ogród swą czerwienią
   jak morze rude się rumienią.
    			  Klon też poszarzał z góry nieco
  			  pogubił liści cała kieszeń
    	jezyk.jpg (11922 bytes)		  a chryzantemy w całej gali
kwitną i smieją się w oddali.
          Słońce już lato pożegnało
          lecz czasem świeci choć nieśmiało
	      mówi, że jeszcze pozostanie 
          zanim tu zima, wnet nastanie.
	      Lubię gdy jesień złotem pała
	      i nie da odejść latu zaraz
		                  okrywa ciepłem te wspomnienia
		                  co zima chciałaby pozmieniać.
        domek.jpg (1534 bytes)                             Wiersz - Łabędzie