Szkolenie interpersonalne i wizyta studyjna

Termin szkolenia interpersonalnego: 25.09.2018 r. godz. 10.00-15.00

Miejsce: WBP w Olsztynie, ul. 1 Maja 5, sala 109

Trener: Monika Lange

Trener: Monika Lange

Doradca zawodowy, trener z ponad 10-letnim doświadczeniem w pracy zarówno z klientem indywidualnym jak i z grupami. W swojej pracy dydaktycznej opiera się przede wszystkim na założeniu, że każdy klient ma zasoby niezbędne do podejmowania skutecznych i efektywnych działań. Swoje szkolenia opiera na cyklu uczenia się dorosłych, czyli: najpierw praktyczne doświadczenie, później samodzielne wyciąganie wniosków przez grupę. Wg niej nauka to nie tylko teoria – to też inspirowanie, kreatywność i odkrywanie.


O szkoleniu:

Team building – warsztaty budowania zespołu i efektywnej komunikacji

Celem szkolenia była integracja grupy w oparciu o wspólne działanie i zaangażowanie w ćwiczenia edukacyjne oraz rozwijanie płaszczyzny skutecznej współpracy i komunikacji wewnętrznej. Program szkolenia oparty został na interaktywnym procesie dydaktycznym, podczas którego uczestnicy poprzez wspólne wykonywanie zadań wzmocnili poczucie tożsamości grupowej, poznali zasady efektywnej pracy w zespole oraz skutecznej komunikacji interpersonalnej.



Termin wizyty studyjnej: 9-12.10.2018 r.

Relacja z wizyty studyjnej

W dniach 9-12.10.2018 r. Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Emilii Sukertowej-Biedrawiny w Olsztynie zorganizowała wizytę studyjną do bibliotek województwa dolnośląskiego, mazowieckiego i wielkopolskiego.

Grupa 20 bibliotekarzy z województwa warmińsko-mazurskiego odwiedziła Miejską Bibliotekę Publiczną w Sochaczewie, Mediatekę w Ostrowie Wielkopolskim oraz 5 nowoczesnych filii Miejskiej Biblioteki Publicznej we Wrocławiu: Bibliotekę na Dworcu, Mediatekę, Centrum Innowacji PRZEJŚCIE, Bibliotekę Grafit, Centrum Biblioteczno-Kulturalne FAMA.

Wyjazd poprzedziło jednodniowe szkolenie interpersonalne „Team building – warsztaty budowania zespołu i efektywnej komunikacji”, w którym udział wzięli wszyscy uczestnicy wyjazdu.

Już pierwszego dnia naszej bibliotecznej wyprawy odwiedziliśmy Sochaczew – jedno z najstarszych miast na Mazowszu o ponad 700-letniej historii. To tutaj, w Kramnicach Miejskich – jednym z najcenniejszych zabytków Sochaczewa, swoje miejsce znalazła Miejska Biblioteka Publiczna, od 2001 r. pełniąca również rolę biblioteki powiatowej. Pod jej opieką znajduje się 7 bibliotek gminnych wraz z filiami.


Główna siedziba biblioteki posiada doskonałe warunki lokalowe: dużą, kolorową, ponad 800 metrową przestrzeń, nowe wyposażenie oraz dostęp do bezprzewodowego internetu. Działa tu wypożyczalnia dla dorosłych i dla dzieci, czytelnia oraz okalająca patio galeria. Można w niej obejrzeć aktualne wystawy, ale również porozmawiać przy kawie, herbacie, gorącej czekoladzie oraz poczytać czasopisma. Doskonale funkcjonuje kącik edukacyjny wyposażony w książki, czasopisma i zabawki dla dzieci. Biblioteka jest ważnym punktem na kulturalnej mapie miasta przez to, że organizuje różne wydarzenia kulturalne i edukacyjne: konkursy literackie i plastyczne, prelekcje, spotkania autorskie, akcje głośnego czytania, lekcje biblioteczne, wystawy, warsztaty, przedstawienia teatralne, zajęcia dla dzieci (organizowane często we współpracy ze szkołami).

Biblioteka wprowadziła nowe oznaczenia książek – sygnatury obrazkowe, mające ułatwić korzystanie z bogatego księgozbioru. Są to specjalne znaki graficzne przyporządkowujące książki do jednej z kilkudziesięciu kategorii. Umożliwiają one szybkie odnalezienie na półkach książek o danej tematyce. Pomagają intuicyjnie poruszać się po księgozbiorze. Naklejone na grzbiecie książek dają jednoznaczną informację o treści. Identyczny obrazek widoczny jest w katalogu w opisie danej pozycji.

MBP w Sochaczewie pełni funkcje biblioteki powiatowej, w związku z tym uczestnicy wyjazdu mieli okazję usłyszeć, jakie formy pracy na rzecz bibliotek z terenu powiatu stosuje.

W kolejnych dniach naszej podróży dowiedzieliśmy się, że wrocławskie biblioteki miejskie są miejscem, w którym mieszkańcy Wrocławia i okolic spotykają się, żeby zetknąć się z różnymi dziedzinami kultury, zarówno tej wysokiej, jak i popkultury. Dzieje się to po pierwsze poprzez udostępnianie miejsca artystom, którzy mogą zaprezentować swoje prace, a po drugie poprzez organizowanie różnego rodzaju spotkań i warsztatów. Biblioteki Miejskie swoją działalność osadziły na 5 filarach:

I filar stanowią ludzie, wśród nich czytelnicy i bibliotekarze w liczbie 200 osób. To ci ostatni wsłuchują się w potrzeby czytelników i na nie odpowiadają. Dążą do tego, aby to czytelnicy współtworzyli przestrzeń biblioteczną. Często przy tym korzystają z pomocy wolontariuszy.

II filar to miejsca. Jak mogliśmy sami się przekonać są nowoczesne, przyjazne, stanowią przestrzenie ze szczególnym klimatem, przestrzenie do których czytelnik chętnie wraca.

III filar stanowią zbiory, o których nie można zapomnieć. Czytelnik ma do dyspozycji nie tylko książkę tradycyjną, lecz także może wypożyczyć audiobooki, filmy, muzykę, gry planszowe, korzystać z udostępnionej aplikacji VR, z dostępu do e-booków. W Bibliotece na Dworcu, w tzw. Kuchni Literackiej, można korzystać na miejscu z książek z czasów, które pamiętają nasi rodzice i dziadkowie. W innej filii udostępniane są jeszcze, i cieszą się dużym zainteresowaniem, audiobooki na kasetach magnetofonowych. Ciekawostką dla nas była informacja o stworzeniu biblioteki ostatniego egzemplarza. Do niej trafiają te „ostatnie”, cenne lub niechciane w innych miejscach książki i dzięki temu mogą dalej istnieć w bibliotecznej rzeczywistości.

IV filar to program. Jest różnorodny, adresowany do wszystkich, każdy może znaleźć coś dla siebie.

V i ostatni filar stanowi przyszłość. Wrocławscy bibliotekarze nie koncentrują się na tym co tu i teraz, tylko myślą o tym co dalej i jest to naprawdę widoczne.

Celem naszej wizyty było zapoznanie bibliotekarzy biorącymi w niej udział z usługami odwiedzanych bibliotek skierowanymi do mężczyzn. We wrocławskich filiach panowie mogą uczestniczyć w spotkaniach DKK czy Klubu Rodzica. Z myślą o nich tworzone są działy z preferowaną przez nich literaturą. Oprócz tradycyjnej sensacji, fantastyki znajdą w bibliotekach działy dotyczące motoryzacji, majsterkowania, historii kolejnictwa i komiksy. W Centrum Innowacji PRZEJŚCIE mają możliwość wzięcia udziału w kursach komputerowych i różnych warsztatach związanych z branżą IT. Inne filie oferują doskonalenie znajomości języków obcych m.in. angielskiego, hiszpańskiego, francuskiego, rosyjskiego, włoskiego, czeskiego a nawet chińskiego, udział w grach miejskich, festiwalu Równoleżnik Zero czy Żywej Bibliotece.

Wrocławską przygodę rozpoczęliśmy od podziwiania Biblioteki na Dworcu. Nie jest ona co prawda pierwszą tego typu w Polsce, ale zrobiła na nas ogromne wrażenie. Mieści się na pierwszym piętrze dworca PKP Wrocław Główny i zajmuje powierzchnię 580 m2. Z uwagi na walory historyczne adaptowana przestrzeń zachowała elementy oryginalnego wystroju, m.in. kształt stolarki drzwiowej i okiennej, ażurowe podciągi, kwiatowe polichromie. Niesamowity jest również ogromny zegar namalowany na ścianie. Tory zmierzają wprost do jego serca.


Nie można nie zauważyć, że pomysł na przestrzeń biblioteki nawiązuje do jej lokalizacji, ponieważ dworzec to miejsce obsługi podróżnych, to początek podróży, jej koniec lub chwilowy przystanek, obsługa pasażerów, hol recepcyjny, kasy biletowe, poczekalnie, bary. W bibliotece możemy zanurzyć się w lekturę któregoś z 30 tysięcy woluminów bogatego księgozbioru książek i czasopism, posłuchać audiobooków czy posurfować w internecie. Dostępna jest także licząca ponad 1,5 tysiąca tytułów kolekcja komiksów i mangi oraz piękne książki dla dzieci wydane w latach 1945-1980, zgromadzone w tzw. Kuchni Literackiej. Maluchy i młodsze dzieci zadomowiają się w klimatycznym zakątku z pluszową leżanką „pod chmurką”, stanowiskiem komputerowym, a przede wszystkim bogatą kolekcją książek dla różnych poziomów czytelniczych – od książek zabawek po pierwsze czytanki i lektury rozwijające umiejętność czytania. W wydzielonej czytelni można usiąść i spokojnie przejrzeć prasę, poczytać książkę lub wypożyczyć ją do podróży, a także uzyskać kody dostępu do książek w wersji cyfrowej i ściągnąć je na tablet, smartfon lub czytnik. Placówka jest miejscem wystaw, warsztatów i spotkań z ciekawymi ludźmi.

Naszym następnym przystankiem była wrocławska Mediateka. Istnieje od 2004 roku dzięki projektowi Fundacji Bertelsmanna, ogromnemu wsparciu ze strony miasta oraz zaangażowaniu wszystkich pracowników Miejskiej Biblioteki Publicznej. Jest pierwszą multimedialną biblioteką we Wrocławiu dla młodych czytelników w wieku 13-25 lat, mającą w swojej ofercie zarówno bogaty księgozbiór, jak również multimedia. W zbiorach multimedialnych znajdują się filmy DVD i BLU-RAY, płyty muzyczne, audiobooki, gry planszowe oraz elektroniczne programy edukacyjne. Czytelnicy korzystają również z dostępu do elektronicznej bazy książek. Pracownikom udało się stworzyć przyjazną dla młodych przestrzeń wymiany myśli i poglądów, przestrzeń gdzie mogą realizować ważne dla siebie projekty oraz pogłębiać swoje pasje i zainteresowania. W tej bibliotece nie ma mowy o ciszy, w tle słychać unoszące się dźwięki muzyki, które jeżeli tylko „wpadną nam w ucho” możemy jako czytelnicy wypożyczyć do domu w postaci płyty. Mediateka zaangażowana jest w różne projekty społeczne, organizuje wystawy, festiwale oraz spotkania autorskie. Elementem wyróżniającym ją od innych wrocławskich bibliotek jest Language Cafe – bezpłatna kafejka językowa prowadzona przez native speakerów i lektorów oraz projekt „Żywa Biblioteka”. Podczas corocznego festiwalu trwającego dwa dni, czytelnicy mogą „wypożyczyć” człowieka – żywą książkę – który na co dzień spotyka się z dyskryminacją i niezrozumieniem i przez 30 minut z nim porozmawiać. Celem projektu jest zmiana postawy ludzi wobec inności, na taką, która oparta jest na zrozumieniu i szacunku. Żywymi książkami do tej pory byli m.in.: bezdomny, narkomanka, ksiądz, osoba niepełnosprawna, żyd, trzeźwiejący alkoholik, muzułmanka.


Będąc we Wrocławiu nie sposób nie zawitać do biblioteki Centrum Innowacji PRZEJŚCIE. To nietypowe miejsce położone w przebudowanym Przejściu Świdnickim, niezwykle ruchliwym trakcie komunikacyjnym, stanowi przestrzeń kultury i edukacji, będącą jednocześnie oazą zieleni i ekologii. Design wnętrza opiera się na sześciokątach, jednych z najdoskonalszych kształtów w przyrodzie, takich jak plastry miodu czy płatki śniegu. Sześciokąty tworzą półki, siedziska i ścianki. W tym samym kształcie zaplanowane zostały stoły, które dają szerokie możliwości kombinacji w aranżacji przestrzeni. Kolorystycznym akcentem długiego i wąskiego, ponad 300 m2, wnętrza jest zielony chrobotek reniferowy, który doskonale prezentuje się w sąsiedztwie surowego drewna, uspokaja oraz pobudza kreatywność, tworząc idealne miejsce do pracy i relaksu. Posiada także pozytywny efekt akustyczny wyciszający pomieszczenie, do tego pochłania i oddaje wilgoć. Na półkach nie zobaczymy lektur i beletrystyki, znajdziemy za to książki dotyczące programowania, robotyki, pozycje dotyczące innowacyjnych działań w obszarze sztuki oraz gry planszowe. Wśród wyposażenia znajdują się różne sprzęty służące do edukacji ekologicznej m.in.: energorowery, przy pomocy których czytelnicy mogą naładować baterie w swoich tabletach, laptopach czy „nakręcić” szklankę soku, wszystko siłą własnych mięśni. Kolejnym ciekawym gadżetem jest kubełek na śmieci, służący segregacji odpadów oraz drukarka 3D. Z jej wykorzystaniem prowadzone są zajęcia dla grup zorganizowanych. Największą atrakcją filii są cztery stanowiska wirtualnej rzeczywistości. Bibliotekarze wykorzystują świat wirtualnej rzeczywistości do edukacyjnych celów – uświadamiają, że jest to nie tylko rozrywka, zabawa, ale też technologia, która służy w psychologii i medycynie. Uczestnicy naszego wyjazdu mogli sami przekonać się o tym, jak łatwo można oszukać ludzki mózg, niektórzy próbowali nawet walczyć z własnymi lękami (z różnym skutkiem) i zatracali się w wirtualnej rzeczywistości.


Trzeciego dnia zwiedzaliśmy filię MBP Grafit. Biblioteka zajmuje powierzchnię ponad 600 m2. Utworzono ją łącząc cztery dotychczasowo osobne filie MBP. Sama powierzchnia zrobiła na nas ogromne wrażenie. Zbiory biblioteki stanowią książki dla dorosłych, młodzieży i dzieci (35 tysięcy), filmy (tylko polskie), płyty CD z muzyką, płyty z multimediami (gry i programy komputerowe), a także prasa: 4 tytuły z prenumeraty. W zbiorach nie ma miejsca na pozycje, które nie wzbudzają zainteresowania czytelników. Książki, które nie znajdują odbiorców są ubytkowane. Biblioteka nie gromadzi zbiorów z ekonomii, prawa, informatyki, ponieważ wiedza z zakresu tych dziedzin szybko się dezaktualizuje. Dostęp do wiedzy z tych działów zapewniają takie platformy jak IBUK libra. W Bibliotece Grafit znajduje się również miejsce spotkań, kącik malucha i strefa relaksu z trybuną, która czasami spełnia rolę miejsca do wystaw, a innym razem jest przestrzenią gdzie zasiadają widzowie. W chwili naszej wizyty na sali stały 3 zabytkowe motocykle – zaczątek większej wystawy. W zamyśle czytelnicy mogą dostawiać swoje eksponaty i tym samym wzbogacać wystawę.


Ostatnią wrocławską biblioteką w naszym planie podróży było Centrum Biblioteczno-Kulturalne FAMA. Centrum powstało na Psim Polu, w miejscu dawnego kina Fama, po którym odziedziczyło nazwę i zabytkowy neon. Zawisł on na parterze budynku, zaraz przy bibliotecznej ladzie. Biblioteka jest typem nowoczesnej mediateki, skomputeryzowana i wyposażona w bramki alarmowe, chroniące księgozbiór. Posiada 27 tysięczny księgozbiór i prenumeruje 1 tytuł czasopisma. Wyposażenie lokalu jest mobilne, na kółkach, co ułatwia zmianę ustawienia i aranżację przestrzeni zgodnie z potrzebami. Biblioteka prowadzi system rezerwacji materiałów bibliotecznych, ale tylko tych które są wypożyczone.


Oprócz tradycyjnej działalności bibliotecznej, Centrum ma w swojej ofercie również różnorodne zajęcia/imprezy/warsztaty: Klub rodzica – spotkania dzieci i ich rodziców np. z ilustratorami książek dla dzieci; Papierowe popołudnia – rodzice lubią robić coś ze swoimi dziećmi, a często brakuje im pomysłów, dlatego biblioteka aranżuje takie spotkania; Hałaśliwe maluszki – dzieci uczą się piosenki, wspólnie śpiewają i grają na instrumentach, krążąc po całej bibliotece. Na wyższych piętrach Centrum mieszczą się sala widowiskowa i garderoby dla artystów. Sala przewidziana jest na 200 osób i pełni rolę wielofunkcyjną, np. wykorzystywana jest jako sala kinowa, sala balowa, pokazowa i treningowa dla żonglerów i pokazów cyrkowych. Na kolejnych piętrach miejsce znalazły pracownie: plastyczna, baletowa oraz muzyczna ze studiem nagrań. Budynek wyposażony jest też w kilka tarasów, na których, gdy pogoda pozwoli, organizowane są zajęcia i wydarzenia w plenerze.

Dzień czwarty – czas powrotu. Po wczesnym śniadaniu wyruszyliśmy w drogę powrotną do Olsztyna. W chwili wyjazdu jeszcze nie wiedzieliśmy, że organizatorzy przygotowali dla nas TAKĄ niespodziankę! Wiedzieliśmy, że odwiedzimy bibliotekę, ale to, co zobaczyliśmy, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Zatrzymaliśmy się w Ostrowie Wielkopolskim, miasteczku liczącym ponad 72 tys. mieszkańców, i udaliśmy się do MEDIATEKI. Biblioteka zajmuje wyremontowany budynek, w którym poprzednio przez wiele lat mieścił się Empik. Zlokalizowano tu przystanki kultury z różnych dziedzin, takich jak: muzyka, literatura, kultura techniczna, kino, sztuka, filmoteka, fonoteka, czytelnia regionalna czy wypożyczalnia. Książki mają tutaj krótki żywot, księgozbiór jest stale aktualizowany, zapewniając czytelnikowi dostęp do świeżych pozycji. Sala kinowa to niewielka przestrzeń, absolutnie intymna, w której, w pozycji półleżącej, można oglądać filmy na ekranie zawieszonym wysoko nad głową. Oglądać to mało powiedziane, te filmy widzi się, słyszy, czuje… Widzowie na kilka chwil zabierani są do światów niepojętych, fantastycznych, imponujących… Największe wrażenie zrobiła na nas jednak BAJKOTEKA, miejsce dla najmłodszych. To tu jest podłoga interaktywna, zagadkowe i sprawnościowe panele, klocki najnowszej generacji, gry playstation, symulator jazdy, który jak wspomniała nam opiekunka tego działu, obsługiwany jest przez 4 przedszkolaków jednocześnie. W Mediatece podziwialiśmy także dotykowe monitory – również te zamontowane w siedziskach – instrumenty muzyczne połączone z komputerami, miksery, profesjonalne – wygłuszone dźwiękochłonnymi okładzinami – studio nagrań, stanowiska VR, a także nowoczesne, funkcjonalne meble. Jest to pierwszy projekt biblioteki multimedialnej w Wielkopolsce – najbardziej aktualny ze względu na zastosowanie najnowszych materiałów multimedialnych, a zapewniali nas o tym pracownicy Mediateki, jej dyrektor i zastępca prezydenta miasta, która zaszczyciła swoją obecnością.

Zdjęcia: Mediateka Ostrów

Uczestnicy wrócili z wyjazdu studyjnego pełni wrażeń. Będą przekazywać zdobytą wiedzę i doświadczenia innym bibliotekarzom, a ich inspiracje posłużą do wdrażania zmian w macierzystych bibliotekach.